strona g³ówna
|
|
tydzien w irlandii
Juz tydzien minal jak tutaj jestem. Czuje sie strasznie! Gardlo mi nawala i kaszel mnie dusi. Siedze caly czas w lozku, po domu chodze w ubrana w pizame i szlafrok. Wczoraj zrobilam sobie wiecej przyjemnosci w postaci dluzszego goracego prysznica. Zrobilam sobie masaz stop, henne. Gevine spal caly dzien, bo zle sie czul a ja umieralam z nudow. Juz nie moge sie doczekac jak wyjde z domu. Dzisiaj jest pogoda w miare ladna. Mam nadzieje, ze jak Gege wroci z pracy dzisiaj to wyjdziemy gdzies na miasto. Jutro juz niedziela. Caly dzien dla siebie. Oby sloneczko bylo.
Chyba mieszkam w jakiejs Chinskiej dzielnicy, bo po chodniku sami skosni chodza.
Musze sobie dzisiaj poprawic jakos humorek. Bo zalamka totalna. Wiem, ze to minie jak zaczne pracowac. Pomaluje sobie paznokcie u stop :) zdejme tipsy :) Teraz Gege pracuje na dwie zmiany, jest bardzo przemeczony. A ja go oczywiscie wspieram.
Ostatnio budzac sie pierwsze co uslyszalam to :"Kocham Cie bardzo". To bylo baaardzo slodkie.
Nawet mi sie tutaj jesc nie chce jak widze to ich irlandzkie jedzenie. W Polsce zdecydowanie lepsze. Dobrze, ze chociaz herbate kupilismy w Polsce. Picie herbatki bardzo przypomina mi moj dom.
Mervin przyniosl gruszki. Chyba sobie jedna zjem.
Gege jest taki goracy, ze czasami wydaje mi sie ze oddaje cale swoje mauretanskie cieplo, ktore chlonal przez 18 lat na Mauritiusie. Heh... Ma takie delikatne cialo. Jak na Skate'a ma bardzo ladne nogi :) hehe tylko klika blizn :) hehe...
Kupilam sobie w aptece wode utleniona. Wyglada jak syrop na kaszel... hehe...
Oh my Barbie jest w pracy :) jaki zadowolony, kupil sobie nowy perfum. Szczesliwy jak nic, bo w Polsce byl drozszy :) Dzis posprzatal w pokoju jak zmywalam nacznia. Bylam w szoku.
Cos czuje, ze nici z wyjscia dzisiaj. Napewno bedzie zmeczony. Wiec chyba nie ma co sie szykowac. Za 4 godz powinien byc. Mam 4 godz tylko dla siebie. Nawet Mervina nie ma w domu, wiec moge na golaska biegac po mieszkaniu :) a moge nawet bez kapciuszkow bo wykladziny sa wszedzie :) hahahaha
JA CHCE ISC JUZ DO PRACY!!!!!!!!!!!! Chce miec juz wlasne pieniadze!!! Gevin dal mi 200 euro ale nie zamierzam ich wydac, bo chce miec swoje!!!
Hehehe... wczoraj z nudow zaczelam ogladac nowy portal randkowy dla polakow w irlandii hehehe. Ktos by sobie pomyslal... cala Ania. Ale nie, bo zaskocze :) Nie zaozylam sobie konta i nie mam zamiaru :) hehe
Rodzice juz przestali tesknic bo wcale sie nie odzywaja. Dobrze to wiedziec. Jest tak jak myslalam, cieszyli sie z mojego wyjazdu. Dlatego tak szybko mi wszystko kupili. Mysleli bardzo "praktycznie". No ale coz, przynajmniej mam pewnosc teraz ze uszczesliwilam swoich staruszkow chociaz troche.
3 dni temu bylam nad morzem. Czekalam az Gevine skonczy prace. Chodzilam roznymi uliczkami. Milalam przeroznych ludzi. Jedna pani usmiechnela sie do mnie. Minelam tez chlopaka i dziewczyne. Chyba byli nacpani, dziewczyna miala cala zakrwawiona twarz i dres brudny od krwi. Zrobilo mi sie zimno, poszlam do centrum handlowego. Widzialam jak ochroniarze sila wypchneli bezdomnego pijusa na zewnatrz. Prawie sie przewrocil. U nas w Polsce musieliby go ladnie przeprosic za to ze musi on opuscic centrum handlowe. Afro rodziny, hindu rodziny, irish rodziny, arab rodziny...
Ostatnio jak bylam z Gege w Tesco, taki slodki murzynek siedzial w koszyku na zakupy razem ze swoja siostra. Popatrzyl na Gevina i powiedzial "hey, whats up?" hehe to bylo zabawne. Jazda dwupietrowym autobusem to dopiero zabawa :) hehe tutaj tylko takie sa :) najbardziej mnie wkurza, ze tutaj wszyscy bez swiatel jezdza.
Chyba sobie porysuje troche. Znalazlam duzo kredek i pisakow w Gevina szufladzie :) Kupilam sobie Cosmopolitan irlandzki. Jest dwa razy grubszy niz polski. I byla jeszcze ksiazka gratis. Dictionary pojdzie w ruch :) naucze sie wiecej slowek hehe...
Wczoraj wieczorem ogladalam z Gevinem film "moj chlopak sie zeni" hehe... cos o ty wiem, az za dobrze...
2010-06-12 17:26:55 skomentuj (0)
|